Projektant wnętrz czy warto? morelowy wygodny fotel w patio domu studio projektowania wnętrz Wrocław

Projektant wnętrz – czy warto? 7 powodów, dla których klienci żałują, że nie zatrudnili go wcześniej

Większość osób myśli, że pomoc architekta to luksus zarezerwowany wyłącznie dla najbogatszych. Tymczasem najwięcej pieniędzy tracą ci, którzy… chcieli na nim zaoszczędzić. Kiedy opadnie kurz po remoncie, a na jaw wyjdą niefunkcjonalne gniazdka i niepasujące meble, w głowie inwestora pojawia się jedno kluczowe pytanie: projektant wnętrz czy warto było z niego rezygnować? W tym artykule rozwiejemy wszelkie mity dotyczące kosztów. Przede wszystkim pokażemy Ci bezlitosne zderzenie: samodzielne projektowanie wnętrz vs architekt. Dowiesz się, ile tak naprawdę kosztuje cena projektu wnętrz za m2 w porównaniu do kucia świeżo ułożonych płytek. Przeanalizujemy najczęstsze błędy przy samodzielnym urządzaniu mieszkania i wskażemy dokładnie 7 krytycznych momentów, w których brak fachowej wiedzy zamienia marzenie o idealnym domu w kosztowny koszmar. Przeczytaj ten tekst, zanim kupisz pierwszą puszkę farby! Finanse: Czy projektant wnętrz się opłaca? Zacznijmy od pieniędzy. Wpisując w wyszukiwarkę zapytanie, ile kosztuje projektant wnętrz?, zazwyczaj znajdujemy kwoty rzędu kilkunastu tysięcy złotych za całe mieszkanie. Patrząc na tę sumę w oderwaniu od kontekstu, można się przestraszyć. Jednak to podejście jest błędne. Musisz spojrzeć na to, jak na bezpieczną inwestycję. Zalety i wady współpracy z architektem wnętrz można łatwo sprowadzić do matematyki. Największym atutem są zniżki u dostawców dzięki projektantowi. Profesjonalne pracownie współpracują z producentami (takimi jak Tubądzin, Barlinek czy Porta) i posiadają rabaty inwestorskie. Przy zakupie całego wyposażenia, oszczędności potrafią niemal w całości pokryć koszt wykonania projektu! Tabela: Samodzielny remont a Projekt – Gdzie uciekają pieniądze? Problem na budowie Koszt bez projektu (Samodzielnie) Rozwiązanie z projektantem Złe umiejscowienie odpływu prysznica Kucie świeżej wylewki i płytek (ok. 2000 – 4000 zł w plecy) Dokładne rysunki techniczne dla ekipy remontowej (0 zł strat) Zakup zbyt dużej kanapy do salonu Zwroty, koszty transportu gabarytów (strata czasu i ok. 500 zł) Wizualizacje 3D wnętrz pokazują gabaryty przed zakupem Zbyt duża ilość zamówionych materiałów Farby i płytki zalegające w piwnicy (strata ok. 1500 zł) Precyzyjne zestawienie materiałów i kosztorys (kupujesz dokładnie tyle, ile trzeba) 7 powodów: Dlaczego klienci żałują braku projektu? Przejdźmy do konkretów. Poniżej zestawienie sytuacji, w których brak wiedzy technicznej mści się najboleśniej. Zatem, projektant wnętrz czy warto? Oto 7 twardych dowodów. 1. Błędy remontowe koszt, czyli podwójne płacenie za robociznę Kupujesz piękny zlew, ekipa go montuje, po czym okazuje się, że odpływ wody jest o 10 cm za wysoko, a szafka z szufladami się nie domyka. Bez dokumentacji takiej jak projekt instalacji elektrycznej i wod-kan, hydraulik i elektryk robią przyłącza „na oko”. Zmiana przyłączy w gotowych ścianach to tysiące złotych straty. 2. Brak spójności – meblowy chaos zamiast harmonii Wchodzisz do sklepu i kupujesz piękną zieloną kanapę. Potem dobierasz dębowy stół, bo był w promocji, a na koniec kładziesz szare płytki. W rezultacie, po wstawieniu tego do jednego salonu, wszystko się „gryzie”. Spójność stylistyczna wnętrza to umiejętność, którą architekt buduje latami, wykorzystując m.in. wiedzę z zakresu, jakim jest psychologia barw we wnętrzach. Każdy chce mieć mieszkanie jak z katalogu, ale uzyskanie tego efektu wymaga dyscypliny i planu. 3. Panika w sklepach budowlanych Ustalając budżet na wykończenie mieszkania pod klucz, samodzielni inwestorzy zazwyczaj zapominają o połowie elementów (listwy, syfony, kleje, podkłady). Z fachowcem otrzymujesz tzw. książkę projektową. Jest to gotowa lista zakupów z linkami, cenami i dokładnymi ilościami sztuk. Oszczędzasz dziesiątki godzin biegania po marketach. 4. Niewykorzystanie każdego metra kwadratowego To zjawisko występuje szczególnie, gdy pojawia się aranżacja małego mieszkania wyzwania. Wciskając na siłę gotowe meble z sieciówek, tracimy cenną przestrzeń. Dobry projekt funkcjonalny mieszkania bazuje na ergonomii: wylicza szerokość ciągów komunikacyjnych i wykorzystuje wnęki na szafy pod wymiar, odzyskując dla Ciebie cenne metry sześcienne. 5. Stres i brak czasu (Nadzór autorski nad remontem) Wymarzony remont często kończy się kłótniami w rodzinie. Majster dzwoni w środku Twojego dnia pracy i pyta: „Pani, na jakiej wysokości wieszamy ten kinkiet?”. Oszczędność czasu i pieniędzy z architektem polega również na przejęciu tej komunikacji. Biorąc opcję z usługą, jaką jest nadzór autorski nad remontem, to architekt przyjeżdża na budowę i weryfikuje pracę ekipy z rysunkami. 6. Brak oświetlenia funkcyjnego Słabe światło to zmora polskich domów. Często kończymy z jednym żyrandolem na środku sufitu. Tymczasem ergonomiczne rozwiązania w domu wymagają strefowania światła: osobnego obwodu na wyspę kuchenną, do czytania i nastrojowych listew LED. Brak projektu to najczęściej ciemne i płaskie wnętrze. 7. Kupowanie wyobrażeń, a nie faktów Większość z nas nie posiada wyobraźni przestrzennej. Kupując płytki z próbki 10×10 cm, nie wiesz, jak będą wyglądać na 10 metrach ściany. Wizualizacje 3D wnętrz to najpotężniejsza broń inwestora. Pozwalają zobaczyć finalny efekt i nanieść zmiany, zanim wydasz złotówkę na materiały wykończeniowe wysokiej jakości. Etapy pracy: Kiedy warto zatrudnić projektanta wnętrz? Decyzja podjęta. Dlatego musisz wiedzieć, że architekta należy zatrudnić jak najwcześniej – najlepiej zaraz po zakupie dziury w ziemi od dewelopera lub przed wejściem ekipy do starego domu! A jak wybrać dobrego projektanta wnętrz?Przede wszystkim, sprawdź portfolio architekta wnętrz. Zobacz, czy jego nowoczesne trendy w projektowaniu wnętrz odpowiadają Twojemu gustowi. Etapy współpracy z projektantem wyglądają następująco: Inwentaryzacja pomieszczeń (pomiary laserowe na budowie). Wywiad z klientem (musisz wiedzieć, brief projektowy jak wypełnić? – to ankieta o Twoich potrzebach). Przedstawienie układów funkcjonalnych (rzuty z góry 2D). Przygotowanie realistycznych wizualizacji. Przekazanie rysunków wykonawczych dla stolarza, elektryka i glazurnika. Podsumowanie: Projektant wnętrz czy warto podjąć współpracę? Podsumowując pojedynek: amatorski remont a fachowa wiedza, odpowiedź na pytanie, projektant wnętrz czy warto, jest prosta. Jeśli zależy Ci na tym, by remont przebiegł zgodnie z budżetem, bez kucia ścian i rwania włosów z głowy – architekt jest Twoim najlepszym zabezpieczeniem finansowym. Chociaż na początku płacisz za usługę projektową, w ogólnym rozrachunku zyskujesz spójne wnętrze, potężne rabaty w sklepach, oszczędność czasu i gwarancję, że Twoje wymarzone „cztery kąty” będą po prostu działać. Nie ucz się na własnych, drogich błędach. Oddaj swoje wnętrze w ręce profesjonalistów, którzy przewidzą problemy, zanim te w ogóle się pojawią.  Chcesz wykończyć dom bez stresu i niespodzianek? Skontaktuj się ze Studiem projektowania wnętrz – stworzymy dla Ciebie przestrzeń idealną:www.projektowaniewnętrz-bk.pl

Projektant wnętrz – czy warto? 7 powodów, dla których klienci żałują, że nie zatrudnili go wcześniej Dowiedz się więcej »